Czy pszczołom grozi wyginięcie? - Koneser Miodu

Pszczoły to jedne z najpożyteczniejszych żywych organizm na naszej planecie. Od nich oraz innych zapylaczy zależy aż 3/4 roślin kwiatowych i ok. 35% upraw spożywczych na świecie(1). Pszczoły są wartościowe, ponieważ zapewniają przeżycie roślin owadopylnych, utrzymanie różnorodności biologicznej oraz pożywienie dla ludzi i zwierząt. Dla człowieka znaczenie ma jeszcze jeden rezultat pracy pszczół – miód. To produkt wyjątkowy pod każdym względem. Naturalny, prawdziwy miód (czytaj więcej: Poradnik kupującego: jak wybrać prawdziwy miód?) jest źródłem witamin, mikro- i makroelementów, białka, enzymów, antyoksydantów i wielu innych bioaktywnych substancji. Miody mają działanie przeciwdrobnoustrojowe, przeciwzapalne i antygrzybiczne. Poza tym każdy rodzajów miodu ma swoje unikalne właściwości prozdrowotne. Na przykład miód wrzosowy (jak hiszpański czy szkocki) wyróżnia znaczna zawartość witamin A, B2, B3, B6 i C, a także łatwo przyswajalnego żelaza. Z kolei nowozelandzki miód manuka to produkt o silnych właściwościach antybakteryjnych, które zawdzięcza wyjątkowo dużej zawartości substancji o nazwie methylglyoxal. Natomiast miód z kwiatów bawełny polecany jest osobom aktywnym, ponieważ zawiera dość dużo dekstrozy, prostego cukru, który błyskawicznie się wchłania. Miody mogą być też łączone z naturalnymi roślinnymi dodatkami, takimi jak jarzębina, rokitnik, ziarna konopi siewnej, wanilia, tymianek i pigwa, truskawki, czarna porzeczka czy cynamon, pomarańcza i cytryna. Co ciekawe, istnienie niektórych z tych składników, jak np. truskawka czy cytrusy, także zależy od pracy pszczół. Należy przy tym pamiętać, że nie tylko pszczoły miodne są ważne, znaczenie dla ekosystemu mają także dzikie pszczoły, które również zapylają rośliny.

Czy wymieranie pszczół to realny problem?

Wymieranie pszczół to problem, jak najbardziej realny. Porównanie wyników badań liczebności dzikich pszczół sprzed 1980 r. i późniejszych obserwacji na terenie Wielkiej Brytanii i Holandii wykazało, że w niektórych miejscach liczba tych gatunków zmniejszyła się nawet o 80%, a wiele z pozostałych jest bliskich wyginięcia(2). Istnieje również zjawisko o nazwie zespół masowego ginięcia pszczoły miodnej (ang. Colony Collapse Disorder, skrót CCD). Jest to zespół chorobowy występujący masowo w koloniach tych pszczół, a objawiający się ich gwałtownym i masowym ubytkiem poza ulem. W efekcie ginie większość chorych rodzin. W rezultacie tego zjawiska następują nie tylko straty ekologiczne, ale też realne koszty ekonomiczne w produkcji roślin. Jest on też jedną z przyczyn globalnego trendu, który nazwano spadkiem liczby owadów zapylających. Spadek liczby tych owadów jest poważnym powodem do niepokoju. Rośliny, które zapylają zapylacze to przecież kluczowe źródło żywności dla ludzi i zwierząt. Poza tym owady te są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania ziemskiej biosfery.

Co najbardziej wpływa na wymieranie pszczół?

Wśród głównych przyczyn wymierania pszczół i innych zapylaczy jest wiele takich, za które odpowiada człowiek.

Pierwszą przyczyną ginięcia tych owadów jest stosowanie szkodliwych pestycydów, zwłaszcza z grupy tzw. neonikotynoidów. Zakłócają one pracę mózgów pszczół, wpływając na ich zdolność poruszania się, a trzmielom utrudniają gromadzenie wystarczającej ilości żywności do produkcji nowych królowych.

Kolejnym szkodliwym czynnikiem powodującym wymieranie pszczół jest zmniejszanie się liczby ich siedlisk i pożywienia. Jest to spowodowane wycinką lasów mieszanych i zastępowaniem ich monokulturami. Wycięcie drzew martwych, z dziuplami powoduje, że dzikie pszczoły tracą swoje domy. Brakuje też nektaru, ponieważ tereny obfitujące wcześniej w rośliny dostarczające pszczołom pokarmu są zastępowane przez grunty rolne.

Przyczyną wymierania pszczół są także wywołane przez człowieka zmiany klimatyczne oraz zanieczyszczenie powietrza. Upalne lata oraz ciepłe, bezśnieżne zimy zaburzają naturalny cykl funkcjonowania wielu żywych organizmów, w tym także owadów. Naukowcy odkryli też, że zanieczyszczenie powietrza pochodzące z samochodów i elektrowni, zaburza ich zdolność nawigacyjną oraz wpływa negatywnie na zmysł węchu(3).

Dla pszczół niebezpieczne są także choroby i pasożyty. Wydawałoby się, że na ten czynnik człowiek ma niewielki wpływ. Jednak okazuje się, że jedną z przyczyn rozprzestrzeniania się niektórych chorób (np. zgnilcy amerykańskiej) oraz pasożytów (np. roztocza Varroa) jest handel międzynarodowy.

Jak będzie wyglądał świat bez pszczół?

Skoro zatem od pszczół zależy przetrwanie wielu roślin, a w rezultacie zwierząt i ludzi, to potencjalne wyginięcie tych owadów stawić będzie ogromny problem, z którym niekoniecznie będziemy sobie w stanie poradzić. Efektem wyginięcia pszczół będzie gigantyczna klęska ekologiczna. Tylko ok. 20% roślin nie potrzebuje zapylenia przez owady. Efektem braku pszczół będzie więc wymieranie gatunków roślin od nich zależnych. Skoro zabraknie tak wielu roślin, to także dzikie zwierzęta zaczną mieć problem ze zdobyciem pożywienia. Nie będzie również wystarczającej ilości pożywienia dla zwierząt hodowlanych. Efekt? Ginięcie kolejnych gatunków zwierząt. I tak oto dochodzimy do człowieka, który żywi się i roślinami i mięsem. Teoretycznie człowiek mógłby przejąć rolę zapylaczy i zapylać rośliny ręcznie. Trudno jednak sobie nawet wyobrazić ogrom nakładu pracy w skali globalnej, jakiego by to wymagało. Próbkę takiej sytuacji można już zaobserwować w Chinach, gdzie w górskim powiecie Hanyuan produkuje się gruszki z drzew zapylanych przez ludzi, ponieważ nie ma już tam pszczół. W przypadku tak gigantycznego spadku produkcji roślin i zwierząt oraz ewentualnego przejścia na sztuczne zapylanie mielibyśmy do czynienia z wręcz niewyobrażalnymi kosztami, a w efekcie ogromnym wzrostem cen żywności. Na różnorodną, urozmaiconą dietę stać więc byłoby tylko najbogatszych.

W tej chwili trudno nam sobie wyobrazić świat bez pszczół. Ich praca zapewnia nam dostęp do różnorodnych produktów spożywczych w rozsądnych cenach. Jednocześnie jednak to właśnie my, ludzie przyczyniamy się do ich wymierania. Efekt jest taki, że ponosimy coraz wyższe koszty i szkodzimy sami sobie. Dlatego konieczne jest wspieranie wszystkich wysiłków i inicjatyw (czytaj więcej: Jak możemy pomagać pszczołom?) mających na celu zapobieganie wymieraniu pszczół i innych zapylaczy.

Komentarze (0)

Brak komentarzy w tym momencie.

Nowy komentarz

Produkt dodany do ulubionych

W celu poprawienia jakości usług korzystamy z plików cookies. Pozostając na stronie, wyrażasz zgodę na wykorzystanie tej technologii.