Jak rozpoznać fałszywy miód? - Koneser Miodu

Coraz bardziej zwracamy uwagę na to, co znajduje się na naszym talerzu. Chcemy, aby produkty spożywcze były naturalne, miały prosty skład oraz służyły naszemu zdrowiu. I słusznie, ponieważ to właśnie pożywienie powinno być głównym źródłem składników odżywczych, z których korzysta organizm.

Jednym z naturalnych produktów, po które chętnie sięgamy, jest miód. Od wieków cenimy go za smak i właściwości prozdrowotne. Współczesne badania potwierdzają dobroczynny wpływ miodu na zdrowie – polecany jest nie tylko w sezonie przeziębień (czytaj więcej: Miód na przeziębienie), ale też w razie problemów z konkretnymi organami: sercem (czytaj więcej: Miód na serce), wątrobą (czytaj więcej: Pozytywny wpływ miodu na wątrobę) czy nerkami (czytaj więcej: Problem z nerkami z miód). Sposób powstawania miodu powoduje, że zawiera on w sobie dużo bioaktywnych składników korzystnych dla organizmu człowieka. Miody mają właściwości przeciwdrobnoustrojowe, przeciwzapalne i przeciwgrzybiczne. Te ostatnie wykazuje szczególnie miód wielokwiatowy(1), jak np. azorski, meksykański czy irlandzki. Miód wielokwiatowy to także wartościowe źródło witamin, kwasu foliowego oraz mikro- i makroelementów. Niestety, zdarza się, że miód bywa fałszowany, co sprawia, że traci on swoje cenne właściwości. Dlatego tak ważna jest świadomość tego, w jaki sposób można odróżnić prawdziwy, naturalny miód od tego, który został sztucznie „ulepszony”.

Czy prawdziwy miód się krystalizuje?

Prawdziwy miód jest tzw. roztworem przesyconym – zawiera bowiem ok. 20% wody, a pozostałą jego część stanowią cukry proste (glukoza i fruktoza). Ma on zatem w sobie więcej ciała rozpuszczonego niż rozpuszczalnika. W roztworze przesyconym zawsze dochodzi do krystalizacji, to tylko kwestia czasu. Krystalizacja miodu jest więc procesem naturalnym, nie powoduje utraty wartości odżywczych miodu, a przede wszystkim oznacza, że mamy do czynienia z prawdziwym miodem

Jeśli zatem na sklepowej półce spotkamy miód, w którym widać pojawiające się kryształki, możemy mieć pewność, że jest on prawdziwy. Pamiętajmy, że proces krystalizacji (czytaj więcej: Na czym polega krystalizacja miodu?) przebiega w różnym tempie, w zależności od rodzaju miodu, z którym mamy do czynienia. Na przykład dość długo, bo nawet kilka miesięcy, krystalizuje się miód akacjowy, a miodom wielokwiatowym zajmuje to kilka tygodni. Z reguły, miody kwiatowe krystalizują się szybciej niż spadziowe (np. włoski Solmielato, bułgarski Velkovmed czy grecki Stayia Farm). Jednak nawet w tej grupie proces ten przebiega różnie w zależności od tego, czy miód zebrano wiosną czy latem. W miodzie spadziowym wiosennym powstają pojedyncze, niewielkie kryształki, a w miodzie spadziowym letnim kryształki osadzają się na dnie słoiczka, podczas gdy na górze pozostaje on płynny. Płynną warstwę na górze słoika, a gruboziarniste kryształki na dole możemy zaobserwować z kolei w miodzie gryczanym (np. Broliu czy Serksno Medus). Z kolei kryształki miodu z kwiatów siekiernicy są drobne i rozproszone.

Skoro zatem miód może pozostać płynny przez dłuższy czas, jak sprawdzić, czy mamy do czynienia z naturalnym miodem już w sklepie? Spójrzmy na etykietę. Słowo „miód” może pojawić się tylko na produkcie o ściśle określonych prawem właściwościach, czyli takim, który jest miodem naturalnym. Poza tym uważnie przeczytajmy skład produktu. Producent ma obowiązek podać tam wszystkie składniki, także te dodane. Uwaga! Jeśli słowa „cukier” nie ma w składzie, a w tabeli wartości odżywczych znajdziemy słowo „cukry”, to nie oznacza, że one zostały dodane. To cukry naturalne (glukoza i fruktoza), które zawiera miód, a producent musi je podać w tabeli wartości odżywczych.

Miody naturalne – konsystencja

Każdy miód początkowo ma konsystencję płynną. Jest to tzw. patoka, która po jakimś czasie zaczyna się krystalizować. Miód skrystalizowany jest zbity i dość twardy. Niemniej, jak wspomnieliśmy wyżej, po krystalizacji może on nadal mieć płynną warstwę na powierzchni. Nietypową, żelową lub lekko galaretowatą konsystencję mają natomiast miody wrzosowe.  Jeśli ktoś nie przepada za twardą konsystencją miodów skrystalizowanych powinien zaprzyjaźnić się z miodami kremowanymi (czytaj więcej: Wszystko co trzeba wiedzieć o kremowaniu miodu). Są to miody, które dzięki regularnemu mieszaniu i rozdrabnianiu kryształków, uzyskują aksamitną, maślaną konsystencję. Proces kremowania miodów daje też możliwość dodania do nich naturalnych składników, jak owoce (np. truskawki, czarna porzeczka), zioła (np. mięta) i przyprawy (np. wanilia). Miody te lubią szczególnie dzieci, ponieważ nie ściekają one z kanapki, jak płynna patoka, łatwo je rozsmarować i dostępne są w rozmaitych smakach, które maluchy uwielbiają, np. kakao, kakao i banan, kakao i wiśnia, kakao i truskawka.

Cena prawdziwego miodu

Ceny miodów są różne i zależą od kilku czynników. Oprócz kosztów, które ponieść muszą pszczelarze (np. utrzymanie sprzętu, pszczelich rodzin itp.), należy też wziąć pod uwagę koszty związane z pochodzeniem miodu, jego dostępnością i odległością, jaką musi pokonać, by trafić na nasze stoły. Znaczenie mają też cechy biologiczne, np. rzadkość występowania danej rośliny czy specyficzne właściwości danego rodzaju miodu. Na pewno tańszy będzie zatem popularny miód wielokwiatowy, dostępny w markecie, niż np. miód manuka, który przebył daleką drogę z Nowej Zelandii, został zebrany z krzewów, których kwiaty kwitną zaledwie przez cztery tygodnie, a w dodatku ma unikalne właściwości biologiczne.

Jeśli chcemy mieć pewność, że kupujemy prawdziwy miód najlepiej mieć zaufanego dostawcę. Zaprzyjaźniony pszczelarz z okolicy, by posmakować miodu lokalnego i sprawdzony sklep specjalizujący się w sprzedaży miodów z różnych stron świata, by wybrać się w podróż kulinarną – to najlepsze sposoby, żeby zostać prawdziwym Koneserem prawdziwego Miodu.

Komentarze (0)

Brak komentarzy w tym momencie.

Nowy komentarz

Produkt dodany do ulubionych

W celu poprawienia jakości usług korzystamy z plików cookies. Pozostając na stronie, wyrażasz zgodę na wykorzystanie tej technologii.