Na czym polega krystalizacja miodu - fakty i mity - Koneser Miodu

Każdy z nas miał okazję zobaczyć miód zarówno w postaci płynnej (patoka), jak i skrystalizowanej (krupiec). Nie wszyscy jednak doceniają fakt, że miód z czasem się krystalizuje, a bywa to wręcz uważane za czynnik wskazujący, jakoby miód nie był produktem w pełni naturalnym. Nic bardziej mylnego! Dlatego, aby rozwiać wszystkie wątpliwości i obalić mity na temat krystalizacji miodu odpowiadamy na najczęściej zadawane nam pytanie: dlaczego miód się krystalizuje? W tym celu, na początek, zacznijmy od krótkiej, prostej lekcji chemii. Miód jest roztworem cukrów prostych w wodzie, przy czym zawartość wody wynosi zaledwie ok. 20%, Pozostała część miodu to właśnie cukry. Miód jest zatem doskonałym i często przywoływanym przykładem tzw. roztworu przesyconego. Co to oznacza? Ciała krystaliczne mogą rozpuszczać się w cieczach i tworzyć z nimi tzw. roztwory. Istnieją trzy rodzaje nasycenia roztworów: 

  • roztwór nienasycony, czyli taki, w którym można jeszcze rozpuścić kolejną porcję stałej substancji,
  • roztwór nasycony, który znajduje się w równowadze z kryształami,
  • roztwór przesycony, który zawiera więcej ciała rozpuszczonego niż rozpuszczalnika – i takim jest właśnie miód. W roztworze przesyconym musi – prędzej, czy później, dojść w końcu do procesu krystalizacji.

Jak zatem widać krystalizacja miodu jest procesem w pełni naturalnym. Należy też podkreślić, że proces ten nie powoduje w żadnym stopniu umniejszenia właściwości prozdrowotnych miodu. Co więcej, krystalizacja jest wręcz pożądana, bo stanowi dowód na to, że miód np.: miód wielokwiatowy który kupiliśmy jest prawdziwym, naturalnym produktem (czytaj więcej: Jak rozpoznać prawdziwy miód?)

Od czego zależy krystalizacja miodu?

Krystalizacja miodu zależy od kilku czynników. Podstawowym jest stopień zawartości w produkcie dwóch cukrów: glukozy i fruktozy. Wolniej krystalizować się będą miody bogatsze we fruktozę. Krystalizacja zależy też od rodzaju miodu, a więc od tego, z czego dany produkt powstał. Szybciej krystalizują się miody kwiatowe niż spadziowe. Z kolei wśród miodów kwiatowych najdłużej – nawet do kilku miesięcy, krystalizuje się miód akacjowy (np. powstały z kwiatów drzewa Black Locust miód węgierski). Miodom wielokwiatowym (np. meksykańskiemu, irlandzkiemu czy też miodom z Wielkiej Brytanii, w tym Walii) krystalizacja zajmuje zwykle kilka tygodni. Bardzo szybko, bo nawet w kilka dni, krystalizują się natomiast miody rzepakowe.  Czasem dochodzi też do widocznego w słoiczku rozwarstwienia miodu, gdy na powierzchni widać płynną fruktozę, a na dnie słoika osadzają się kryształki. To również naturalny proces. Jego przykładem są miody gryczane (takie jak litewskie Broliu Medus lub Serksno Medus) – to miody o konsystencji gruboziarnistej, z często widoczną płynną warstwą na powierzchni. Ciekawą – żelową lub lekko galaretowatą konsystencję mają natomiast miody wrzosowe (np. szkocki, hiszpański z kwiatu wrzosu zwyczajnego lub inny hiszpański miód wrzosowy o czerwonym odcieniu). Znaczenie dla szybkości procesu krystalizacji miodu ma także temperatura, w której produkt jest przechowywany. Im chłodniej, tym szybciej produkt będzie twardniał. Znacznie wolniej będzie krystalizować się też miód, do którego powietrze nie ma swobodnego dostępu. Dlatego, jeśli zależy nam, by dłużej pozostał płynny, trzymajmy go w szczelnym pojemniku.

Jak zapobiegać krystalizacji miodu?

Bardzo niewiele osób wie, że istnieje prosty sposób, aby zapobiegać krystalizacji miodu i to bez wpływu na jego wartościowość. Proces ten to tzw. kremowanie miodów (czytaj więcej: Wszystko, co trzeba wiedzieć o kremowaniu miodu). Polega ono po prostu na  regularnym mieszaniu produktu, dzięki czemu powstające w miodzie kryształki ulegają rozbiciu. W ten sposób uzyskuje się jego gładką, wręcz aksamitną konsystencję, a jednocześnie zachowuje prozdrowotne właściwości. Kremowanie miodów pozwala też urozmaicić ich smaki i wzbogacić zawartość o inne naturalne składniki takie jak owoce, kakao czy zioła są szczególnie preferowane przez dzieci – oprócz tego, że mają różnorodne, pyszne smaki, nie spływają z kanapek, nie lepią się i nie brudzą ubrań jak płynna patoka. Z drugiej strony bardzo łatwo je rozsmarować, dzięki czemu dziecko może w prosty sposób samodzielnie przygotować swoją ulubioną przekąskę. Warto też dodać, że proces krystalizacji miodu można odwrócić poprzez jego podgrzanie. Jednak uwaga! Nie wolno miodu zagotować! Temperatura podgrzania nie powinna przekraczać ok. 40 stopni Celsjusza, ponieważ zbyt wysoka spowoduje, że straci on swoje cenne właściwości. Teraz już każdy Koneser Miodu wie, iż krystalizacja to dla miodu proces naturalny, a wręcz wskazujący na jego prawdziwość. Jednocześnie zachęcamy do odkrywania bogactwa smaków miodów kremowanych, dzięki którym możemy się cieszyć prawdziwym miodem w wygodnej formie.

Komentarze (0)

Brak komentarzy w tym momencie.

Nowy komentarz

Produkt dodany do ulubionych

W celu poprawienia jakości usług korzystamy z plików cookies. Pozostając na stronie, wyrażasz zgodę na wykorzystanie tej technologii.